BB92 - najpopularniejszy standard pressfit w rowerach mtb. Co to za mufa i czy warto ją mieć w swojej ramie?
Skąd pochodzi BB92 i co ta nazwa w ogóle oznacza?
BB92 to standard mufki rowerowej przeznaczony pod suport typu pressfit. Nazwa nie jest przypadkowa – „92" to po prostu nominalna szerokość mufki w milimetrach (dokładnie 91,5 mm według Wheels Manufacturing), a „BB" to skrót od bottom bracket, czyli suport.
Standard ten należy do rodziny pressfit z wewnętrzną średnicą mufki 41 mm. Do tej samej rodziny należą m.in. BB86 (wersja szosowa o szerokości 86,5mm), BB89.5 (również stosowana w mtb)– wszystkie mają identyczną średnicę otworu w ramie. Tak już na marginesie w tym miejscu wspomnę o rzadziej spotykanych szerokościach - BB107, BB121, BB132 - ale raczej nie będziecie mieć przyjemności się z nimi spotkać :-)
BB92 bywa też nazywany Shimano Press Fit – to firma Shimano stała za jego popularyzacją i zaprojektowała go z myślą o swojej osi korby o średnicy 24 mm. Przez lata stał się jednym z najczęściej spotykanych standardów w rowerach górskich. Co ciekawe mimo, że na rynku wysypało przeróżnymi standardami, Shimano zatrzymało sie w miejscu. W zasadzie wszystkie suporty Shimano są właśnie pod mufę o średnicy 41mm (w tym BB92). Shimano trzyma się też konsekwentnie standardu BSA
Krótko: BB86 jeździ na szosie, BB92 rządzi w MTB.

Jak to działa? Pressfit w pigułce
W odróżnieniu od klasycznych suportów gwintowanych (BSA), w standardzie BB92 nie ma żadnego gwintu. Miseczki suportu wraz z łożyskami są po prostu wciskane do mufki ramy na wcisk – stąd właśnie nazwa pressfit (ang. „pasowanie na wcisk").
Dzięki temu producenci ram karbonowych oszczędzają czas i pieniądze – zamiast nacinać gwint lub wklejać gwintowane tulejki, wystarczy zostawić okrągły otwór o odpowiedniej średnicy. Brzmi prosto? Ja osobiście nie jestem fanem suportów typu pressfit. Ma oczywiście pewne zalety lecz wad prawdopodobnie ma trochę więcej :-)

Gdzie spotkasz BB92? Które marki go stosują?
Standard BB86/BB92 jest używany m.in. przez takie marki jak Scott, Giant, Canyon ....– i to tylko te najbardziej znane. Do listy można śmiało dorzucić Specialized (w niektórych modelach),Kross, Trek (w pewnych modelach) oraz dziesiątki mniejszych producentów. Łatwiej było by wymienić marki, które nie mają w ofercie modelu z presfit BB92 niz mają. To bardzo popularny standard. A w tańszych rowerach niemal obowiązkowy. Jeśli masz górala z karbonową lub aluminiową ramą z ostatnich 10–15 lat, prawdopodobnie masz właśnie ten standard

.
Zalety BB92 – za co go lubią
Sztywność i geometria ramy – szeroka mufka daje inżynierom więcej miejsca do pracy. Dzięki temu możliwe jest np. zastosowanie szerszych tylnych trójkątów, co przekłada się na więcej miejsca dla opon. To właśnie jeden z powodów, dla których standard ten zagościł na stałe w MTB.
Lekkość – brak gwintowanej tulei to mniej materiału, mniej wagi. W ramach karbonowych to ma znaczenie.
Kompatybilność – poza klasyczną osią 24 mm (Shimano, SRAM GXP), nowsze rozwiązania pozwalają zamontować korby z osią 29 mm (SRAM DUB) czy nawet 30 mm. Innymi słowy: wybór korbek jest naprawdę spory.
Wady BB92 – nie jest tak różowo
I tu przechodzimy do ciemnej strony pressfit. Największy problem, o którym w rowerowym środowisku nie mówi się wcale po cichu, to skrzypienie.
Jeśli tolerancje wykonania mufki są zbyt luźne, miseczki suportu mogą się minimalnie poruszać pod obciążeniem przy każdym pedałowaniu, generując irytujący, regularny skrzypt. Dla jednych to drobna niedogodność, dla innych – powód do wymiany roweru 😅.
Kolejna sprawa to wymagania montażowe. Do prawidłowego wciśnięcia i wyjęcia suportu potrzebne są odpowiednie narzędzia – praska i wybijak. Bez nich można po prostu zniszczyć ramę lub suport. To nie jest robota na kolanie w piwnicy z młotkiem.
Wreszcie – w przeciwieństwie do suportów gwintowanych, mufki pressfit nie można po prostu przetaczać (refacing) w przypadku złych tolerancji wykonania. Jesteś zdany na jakość ramy, jaką dostałeś z fabryki.
I jeszcze jedno - oczywiście można w tym standardzie stosować korby z osiami DUB (29mm) oraz 30mm. Ale coś za coś. Przy zastosowaniu takiej korby musimy mieć z tyłu głowy iż jest tam bardzo mało mijejsca. Nie ma szans aby zmieścić solidne, odpowiednich rozmiarów łożysko.
Co wybrać do ramy BB92? TOKEN ma odpowiedź 🔧
Sprawdzcie aktualną ofertę na sklep.token-polska.pl i jest tam naprawdę bogaty wybór suportów do mufki BB92 (Ø41 mm). Oferta obejmuje suporty do każdego rodzaju korby – Shimano (oś 24 mm), SRAM GXP (oś 24/22 mm), SRAM DUB (oś 29 mm), BB386 (oś 30 mm), a nawet Campagnolo.
Moja rekomendacja dla typowego użytkownika MTB z korbą Shimano:
👉 TOKEN BB841T-41 (NINJA) – → sklep.token-polska.pl
To model z linii NINJA – topowa seria TOKEN od lat ceniona w sklepach rowerowych. Konstrukcja pozwala na łatwą wymianę samych łożysk bez konieczności demontażu suportu z ramy, co jest ogromną praktyczną zaletą w sezonie. Suport pasuje dokładnie do mufy BB92 (Ø41 mm / 92 mm) i współpracuje z korbami Shimano HollowTech II (oś 24 mm). Bardzo często zapobiega on trzaskom. To solidna, mocna i trwała konstrukcja. Prawdopodobnie jest to najlepszy tego typu suport na rynku :-)
Jeśli masz budżet i zależy Ci na najwyższej wydajności toczenia – warto spojrzeć na wersję BB841T-41 TBT z łożyskami ceramicznymi. Jeśli wolisz opcję ekonomiczną – BB841PS to solidny wybór na start.

Podsumowanie
BB92 to standard, który zrewolucjonizował konstrukcję ram MTB – lżejszy, sztywniejszy, bardziej elastyczny projektowo od klasycznego BSA. Największa pięta achillesowa to skrzypienie i potrzeba dobrych narzędzi przy serwisie. Na szczęście odpowiednio dobrany suport (i odrobina pasty montażowej przy wciskaniu!) potrafi te problemy skutecznie wyeliminować.
A jeśli masz pytania dotyczące doboru suportu do swojej konkretnej ramy i korby – zawsze warto zapytać - dobrze wiecie że jesteśmy do Waszej dyspozycji :-)
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii 1) Suporty



E-mail:
Telefon